Najprostsza zapiekanka z papryką i pomidorem

with Brak komentarzy

Najprostsza zapiekanka z papryką i pomidorem to bardzo apetyczny sposób na pomysł na lunch dla całej rodziny lub przyjaciół. Gdy właśnie zaczyna się tydzień, a przez weekend szalałeś w kuchni, dziś masz ochotę zrobić coś pożywnego i prostego. Ta zapiekanka jest świetnym wyborem. Obiecuję Ci, nie tylko nasycisz się jej smakiem i konsystencją, ale też wypełnisz swoje ciało białkiem i żelazem pochodzącym ze strączków jak ciecierzyca, zadbasz o gładką skórę, paznokcie i włosy dzięki dodatkowi oliwy z oliwek.

Ponadto, dostarczysz sobie białka dla mocnego ciała w ciągu dnia pełnego zadań, treningów i rozwoju 🙂 A to nie wszystko, ciecierzyca zadba o dobry przepływ i energię w organizmie, mocne kości, siłę i układ nerwowy za sprawą tego pierwiastka – FE. Dodatek czerwonej i żółtej papryki to bomba witaminy C, wzmacnia odporność i stan zdrowia podczas przeziębienia; profilaktycznie w sam raz na jesień. Co ciekawe, papryka na początku jej panowania w Polsce, pod koniec XVII wieku, była traktowana raczej jako przyprawa i roślina lecznicza. To worek witamin: wapń, żelazo, witamina E, magnez. A witamina C w połączeniu z żelazem sprawia, że organizm lepiej je wchłania. Papryka zadba także o harmonię wewnętrzną, spokój i stan libido u obu płci.

Najprostsza zapiekanka z papryką i pomidorem to także spora dawka likopenu i bromu zawartego w tym czerwonym owocu, dzisiaj uważanego za warzywo. Ja jestem zakochana w pomidorach! Mogę je jeść garściami, a najbardziej lubię malinowe. Bogate w białko i błonnik dbają o witalność i układ trawienny. Dodatkowo, są cennym źródłem kwasu foliowego, co pomaga przy wchłanialności żelaza i chroni przed jego utratą lub anemią. Świetnie radzą sobie z nowotworami, dzięki zawartości przeciwutleniaczy. W upalne dni, pomidor gasi pragnienie, podobnie jak ogórek. Składa się w 95% z wody. Dlatego też są skarbnicą młodości: dbają o skórę, cerę i jelita. Ich szczęście wpływa na funkcjonowanie całego organizmu.

Zacznij poniedziałek apetycznie i kolorowo: upiecz pyszną zapiekankę i rozkoszuj się tym pięknym dniem za oknem. Poniedziałki są piękne: poczuj i smakuj życie. A jeśli przepis Ci się podoba, zostaw komentarz by wspierać innych w zdrowiu.

Na 4 osoby
Czas przygotowania: 45 minut
Tarta: 24 cm

Na ciasto:

2 szklanki mąki z ciecierzycy
3/4 szklanki mleka migdałowego lub wody
szczypta soli i pieprzu
2 łyżki oliwy z oliwek

Na farsz:

2 papryki: żółta i czerwona
2 pomidory
4 różyczki brokuła
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka słodkiej papryki
szczypta pieprzu cayenne
2-3 łyżki oliwy z oliwek

Zacznij od przygotowania ciasta: w robocie kuchennym, mój ma moc 1100 Wat zmiksuj mleko z mąką z ciecierzycy i przyprawami. Jeśli ciasto będzie zbyt zbite, dodaj mleka lub wody: z 1/4 szklanki. Teraz rozgrzej piekarnik na 170 stopni z termoobiegiem. W tym czasie: około 10 minut, umyj i pokrój warzywa. Kształt dowolny, ja lubię paski z papryki i okrągłe warzywa 🙂

Następnie, dopraw warzywa ziołami i oliwą. Przełóż je do wysmarowanej formy i przykryj ciastem. Polej ciasto jeszcze 2 łyżkami oliwy. Będzie bardziej chrupiące z wierzchu. Piecz około 40 minut na środkowej kratce. Wyjmij, pokrój w kwadraty i ciesz się bogactwem warzyw.

Pieczony kalafior z migdałami

with Brak komentarzy

 

Pieczony kalafior z migdałami to znakomity sposób na rozpieszczenie kubków smakowych i pyszną przekąskę, którą możesz zajadać cały dzień. To dani jest nie tylko pożywne, le tez prezentuje się wspaniale i możesz w prosty sposób zaskoczyć swoich przyjaciół lub rodzinę. Smakuje wspaniale osobno, a w połączeniu z chrupkimi migdałami zatopionymi w oliwie to istna poezja! 🙂

 

Pieczony kalafior z migdałami to bogactwo tekstur, smaków i doznać. A tak naprawdę zaledwie jeden główny składnik. Kalafior wiedzie tutaj prym ze względu na działanie przeciwnowotworowe, a jego aromat to zasługa związków zawierających siarkę. Ponadto spożycie 50 gram dziennie warzyw nieskrobiowych jak brokuł czy kalafior, dba o dobry stan jamy ustnej, gardła i krtani. A aby zredukować jego ciężkostrawność warto połączyć go z czosnkiem, koperkiem lub kminem rzymskim. Dodatek migdałów to lekarstwo na młodą skórę i świetlistą cerę, a także sprawne szare komórki. Dodaj do niego odrobinę natki pietruszki lub kolendry, a ciało naturalnie się oczyści i wzmocni przed bakteriami.

 

Pieczony kalafior z migdałami to przepis na wesołą biesiadę z bliskimi w chłodny, listopadowy wieczór. Możesz go jeść palcami i zachwycać się do woli jego smakiem, a jeśli mach ochotę, spróbuj go z sosem z pomidorów i daktyli. Mam nadzieję, że będzie Tobie smakować i dobrze Ci się upiecze 🙂 Koniecznie podziel się odczuciami w komentarzu. A wielbicieli kalafiora, zapraszam po ten przepis: Jesienna sałatka z płatkami kokosowymi

Na 3-4 osoby
Czas przygotowania: 1h

1 główka kalafiora
1 łyżeczka curry
1 łyżeczka słodkiej papryki
50 gr migdałów
60 ml oliwy
garść natki pietruszki lub kolendry
szczypta soli himalajskiej
4 ząbki czosnku opcjonalnie

Do sosu:

120 ml passaty
2 świeże daktyle

Zacznij od umycia kalafiora i osuszenia go dokładnie, obrania z liści. Teraz część najlepsza, wysmaruj ręce oliwą i przyprawami i otul nimi kalafior by pokrył się cały, dosłownie go wymasuj. Rozgrzej piekarnik do 170 stopni z termoobiegiem.

Następnie wstaw kalafior do piekarnika na około 1h. 10 minut przed końcem dodaj pokruszone migdały na większe kawałki. W tym czasie delektuj się ulubioną medytacją, a 5 minut przed końcem pieczenia przygotuj sos: zmiksuj cassatę z daktylami i gotowe! Podawaj z świeżą kolendrą lub natką i/lub sosem. Palce lizać :)!

Owsiane batoniki z syropem ryżowym

with 1 komentarz

Owsiane batoniki z syropem ryżowym posiadają tylko 4 składniki i są świetnym pomysłem na rozpieszczenie Siebie w leniwy weekend. Są wspaniałym i prostym pomysłem na mały prezent dla bliskich osób. Świetnie sprawdzą się w koszu wiklinowym podczas wyprawy na łono natury. Były bardzo popularne podczas ostatniego słodkiego pikniku i zachęcona dobrymi opiniami postanowiłam umieścić przepis na blogu. Wystarczająco słodkie i odżywcze dla ciała i ducha.

Wzmocnienie mózgu dzięki domowym słodyczom. Płatki owsiane pochodzą z owsa siewnego i są najmniej przetwarzane. Warto wybierać je w formie ciepłej w owsiance rano w północnym klimacie, a jeśli zrobisz te batoniki możesz cieszyć nimi gdy Twój dzień jest napięty i potrzebujesz szybko wyjść z domu rano. Posiadają tak cenne składniki jak witamina B6 i białko, które wspaniale działają na układ nerwowy, wspomagają pamięć i koncentrację. Co więcej, sprzyja im obróbka termiczna i ciepło, na zimno mogą być szkodliwe dla jelit. Ponadto, są źródłem potasu, wapnia, cynku, żelaza oraz magnezu. Jeśli chcesz wzmocnić serce lub borykasz się z cukrzycą, włącz płatki owsiane do codziennego stylu życia. Badania pokazują, że spożywanie płatków owsianych poprawia wytrzymałość oraz kondycję fizyczną. Jeśli regularnie trenujesz i dbasz o swoją kondycję fizyczną, polecam płatki owsiane, ale najlepiej te bez glutenu choć one naturalnie go nie posiadają.

Suszone winogrona jako element sklejenia i słodyczy. Bogactwo potasu, które się w nich znajduje, wspaniale wpływa na ciśnienie krwi oraz na mięśnie. Dzięki zawartości żelaza, rodzynki pomagają zwalczać uczucie zmęczenia i znużenia. Fosfor zadba o zdrowe zęby, a mangan o zdrowe kości. Błonnik będzie wsparciem dla układu trawiennego. Zatem rodzynki to samo zdrowie, ale warto pamiętać, że osoby z candidą lub obecnością toksyn, pasożytów powinny jeść je sporadycznie, ponieważ to jedne z najsłodszych owoców 🙂 Organizm bardzo dobrze trawi słodkie do południa, dlatego zjedzenie 2 batoników rano najlepiej na ciepło nie zaszkodzi, a wzmocni organizm.

Naturalna słodycz syropu która łączy i zastępuje miód. Jeśli lubisz słodycze i jesteś na etapie odstawiania cukru ze swojej diety, polecam Tobie syrop ryżowy, który konsystencją przypomina miód i jest równie słodki. Ponadto ma wspaniałe właściwości klejące. W wypiekach nie używaj miodu, ponieważ wytwarza on wtedy substancje trujące, których ciało nie potrzebuje. Syrop ryżowy doskonale nadaje się do deserów. Składa się z maltozy, która powoli zamienia się w glukozę w organizmie. dlatego też nie powoduje szybkiego podniesienia cukru we krwi. Syrop robi się z brązowego ryżu i dzięki temu posiada wiele cennych składników dla zdrowia. Między innymi witaminy B dla dobrego przepływu krwi, układu nerwowego. Bogactwo wapnia, cynku i miedzi wzmacnia kości i dba o piękny wygląd skóry i włosów. Wybieraj wegański i bio bez słodu jęczmiennego, który może zawierać gluten. Tego nie potrzebują jelita. Jest naturalnie słodki i może byś świetną alternatywą do porannych śniadań.

Olej kokosowy jako wspaniały aromat i antybakteryjna pomoc w kuchni. Olej kokosowy jest dosyć tłusty, ale nie chodzi tutaj by jeść go garściami, choć ja mogłabym 🙂 bardzo go lubię za to, że dba o układ nerwowy i wspiera serce. Poranne płukanie jamy ustnej olejem zapobiega próchnicy oraz cukrzycy. Więcej o oleju kokosowym, także moim ulubionym znajdziesz w artykule na blogu: tutaj  A jeśli podoba Ci się przepis Owsiane batoniki z syropem ryżowym, podziel się nim z innymi i dodaj swój komentarz na zdrowie.

Na 10 osób: 10 batoników wym: 8 cm x 3 cm, wys: 1 cm
Czas przygotowania: 25-30 minut

300 gr płatków owsianych bio, lubię jumbo
250 gr rodzynek Thomson jasnych żółtych bio
Jasne są naturalnie słodsze
3 łyżki roztopionego oleju kokosowego nierafinowanego
3 łyżki syropu ryżowego

Najpierw nastaw piekarnik na 160 stopni z termoobiegiem. Wszystkie składniki wrzuć do robota, najlepiej o dużej mocy minimum 1000 Wat, zmiksuj na lepką masę przez 1 minutę i przełóż do formy o wymiarach: 15 cm na 20 cm. Jeśli nie masz takiej, wypełnij połowę większej. Ręką dociśnij masę by była równa i przełóż do piekarnika. Piecz 20 minut do zrumienienia, będą jasno brązowe, jeśli wolisz ciemniejsze, zostaw jeszcze 5 minut w piekarniku. Ważne by były rumiane ale nie przypalone. Odstaw na 15 - 20 minut do wystygnięcia i pokrój na batoniki. Gotowe!

Kanapka z pomidorami koktajlowymi i rzeżuchą

with Brak komentarzy

Gdy zobaczyłam dzisiejsze słońce, zapragnęłam przenieść się na chwilę do ukochanej Italii. Wystawić gołe ciało na rozgrzanej plaży i rozkoszować się świeżymi pomidorami prosto spod słońca. Włochy na razie czekają na mnie, ale już na śniadanie przygotowałam odrobinę włoskości z polskością, dodając do oliwy rzeżuchę. I tak powstała kanapka z pomidorami koktajlowymi i rzeżuchą. Mój zachwyt nie miał końca.

Kanapkę przygotujecie w 3 minuty, dostarczy Wam niezbędnego nastroju dla mózgu, a dzięki pomidorom polepszycie stan serca, skóry i odporności. Posiadają likopen, przeciwutleniacz zmniejszający rozwój toksyn - nowotworów.

Rzeżucha zaś, ale ucieszyłam się jak ją zobaczyłam. Ostatni raz hodowałam ją w podstawówce, nie pamiętam kiedy jadłam. Bardzo ją lubię. Zwłaszcza, że jest bogata w wit. C i A, reguluje pracę jelit i stabilizuje skoki glukozy. Kto ma ochotę? Kanapka z pomidorami koktajlowymi i rzeżuchą czeka na Was.

 

Na 1 osobę
Czas przygotowania: 3-4 minuty

1 bułka z mąki bez glutenu z pestkami dyni/słonecznika
garść pomidorów koktajlowych
szczypta rzeżuchy dodekoracji
2 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki soku z cytryny
szczypta soli i pieprzu

Przekrój bułkę bez glutenu na 2 części. Opiecz w tosterze lub na patelni, posmaruj oliwą. W tym czasie, na suchej patelni lub w rondelku podduś pomidory. Przełóż na kanapkę, polej oliwą, cytryną, posyp solą i pieprzem. Dodaj odrobinę rzeżuchy na wierzch. I gotowe! Smacznego.

 

1 2 3