Trzeci Zmysłowy Piknik w Naturze

with Brak komentarzy

Trzeci Zmysłowy Piknik w Naturze to radosna, wspólna i sezonowa uczta oparta na roślinach: warzywach i owocach. W sobotę 07.09.19 spotkaliśmy się w kameralnym gronie by nakarmić ciało i ducha tym co daje natura. Rozmawialiśmy o wartościach odżywczych jabłek, o płodności owocu granata i czy cukinię warto dodawać do koktajli zamiast banana? Tak! Smakuje wspaniale zarówno do warzywnych koktajli jak i owocowych 🙂 Jest mięsista i łatwo się miksuje!

Opowiedziałam Wam moją historię i jak ważne jest dla mnie dobre samopoczucie. Dyskutowaliśmy także na temat składników odżywczych danych posiłków i o tym czy wygląd potrawy ma znaczenie? Jemy wszystkimi zmysłami 🙂 Jedzenie razem przygotowanych posiłków było najlepszą częścią programu razem z konkursem i pysznymi nagrodami. Cieszę się, że mogłam Wam sprawić radość: jedna z uczestniczek wygrała pierwszy raz w życiu swoją pierwszą nagrodę 🙂 A jest nią domowe ciasto bananowe!

W tę Sobotę na Trzeci Zmysłowy Piknik w Naturze przygotowałam dla Was:

  • sałatkę z rukolą, cukinią i granatem z soczystą figą w oleju kokosowym
  • danie główne: kaszę gryczaną paloną z zieloną soczewicą, czerwoną papryką i burakiem z oliwą z oliwek
  • deser: jabłka duszone ze skórką pod kruszonką z mąki ryżowej i płatków owsianych bez glutenu z olejem kokosowym
  • do picia: lemoniadę z cytryną i bazylią

Atmosfera była wspaniała, a moje dania bardzo Wam smakowały. Cudownie było obserwować Was jak pojawia się na Waszych twarzach uśmiech. A do potraw dodałam także olejki Young Living, które słyną ze swoich niezwykłych właściwości, możemy dodawać je do posiłków, napojów, używać w aromaterapii i jako perfumy! Obecnie zakochana jestem w olejkach lemon i lavender. Polecam gorąco jeśli czujecie się zmęczeni lub bez sił.

Przez cały warsztat towarzyszył nam kolor różowy, symbol Czuje i smakuje jako kolor radości, kreatywności, pogody ducha i ciepła. Symbolizuje także miłość do siebie, świata i innych ludzi 🙂 Piknik zakończył się wspólną sesją zdjęciową, Tosia dzielnie pozowała razem z nami. Dziękuję Wam za kolejne smakowite i piękne spotkanie.

Naturalny hummus ze słodką papryką

with 3 komentarze

Naturalny hummus ze słodką papryką to prosta i smakowita przekąska do obiadu lub kolacji przez cały rok, pełna białka i energii.

Naturalny hummus ze słodką papryką to pyszny i prosty przepis. Po pierwsze, bardzo łatwo zrobisz go w domu, wystarczy ugotowana ciecierzyca, przyprawy, tahini, czosnek i dobry blender. Po drugie, ten przepis jest specjalnie przygotowany na armię wygłodniałych domowników 🙂 Ciecierzyca jest nie tylko sycąca, ale też świetnie smakuje z lekkim chlebkiem z mąki gryczanej. Bardzo lubię dodawać do hummusu liście natki pietruszki dla wzmocnienia ciała witaminą C.

 

Naturalny hummus ze słodką papryką to rozpieszczanie podniebienia, spokój i radość dzięki wielu składnikom odżywczym. Znajdziesz tutaj białko dla mocnego i sprawnego ciała jak również i potas.  Ciecierzyca to nasiona zwane kabuli w Egipcie, są jasne i duże. Drugą odmianą są desi, małe i mogą mieć wiele kolorów np. czerwony czy zielony. To w krajach arabskich ciecierzyca nazywana jest afrodyzjakiem, dlatego działa silnie pobudzająco. Dzięki swojej bogatej formie, sprawdzi się do zup kremów, warzywnych misek lub ciast i kremów czekoladowych.

400 g ciecierzycy

1 litr wody

3 ząbki czosnku

5 łyżek tahini

2 łyżki kuminu

6 łyżek oliwy

200 ml aquafaby z gotowania

2 łyżeczki pieprzu i soli

sok z 1 cytryny

do dekoracji:

garść ciecierzycy

szczypta słodkiej papryki

garść natki pietruszki

2 łyżki oliwy

Najpierw, opłucz dokładnie ciecierzycę i zagotuj wodę.Następnie, wrzuć ciecierzycę i gotuj przez około 30 minut na wolnym ogniu do miękkości. W tym czasie, zmieszaj w robocie: oliwę, tahini i sok z cytryny. Gdy ciecierzyca się ugotuje, przelej aquafabę do naczynia i dodaj niecałą szklankę do wodnych składników. Zmiksuj. Pozostałą część zostaw do ciasta. Teraz, dodaj ciecierzycę i odsyp garść do dekoracji. Zmiksuj dokładnie. Następnie dosyp przyprawy i starty czosnek w prasce. Jeszcze raz wymieszaj i sprawdź gęstość i smak. Na koniec, wyłóż do misek i udekoruj słodką papryką. Gotowe 🙂 Smacznego!

A jeśli lubisz przepisy z cieciorką, ten też może Ci się spodobać: Risotto cieci orkowe: https://www.czujeismakuje.com/risotto-cieciorkowe/

Cieciorkowe risotto

Drugi Zmysłowy piknik w naturze

with Brak komentarzy

Drugi Zmysłowy piknik w naturze już za nami. Emocje szczęścia i błogości jeszcze żywe, wypełniają moje serce po brzegi. Czuję spokojną radość, dziękuję za wspólną celebrację życia i smaków na łonie przyrody, gdzie dreptałam jako mało dziewczynka, tutaj niedaleko mieszkałam, tutaj niedaleko się urodziłam. A teraz historia zatacza koło. Zapraszam Was do mojego domu przepełnionego miłością i mocą posiłków Bardzo kocham jeść i przygotowywać jedzenie, dlatego wyczarowałam dla Was te pikniki, by jeść razem, śmiać się i czasem zatroskać. Jedyny smutek to taki, że chyba za mało pankejków zrobilam…Tak Wam smakowały, że prosiliście o wylizanie talerzy. I też od nich zaczęliśmy nasz piknik.

Drugi Zmysłowy piknik w naturze to nowe dania, nowe zapachy, nowe miejsce za blaskiem drzewa i nowy zapach tlącej się ku miłości świecy. Ale także kwarc różowy  blisko serca wibracji. Rezultatem moich przygotowań menu dla Was były: jako przystawka i dla oczyszczenia jelit: koktajl z jeżyn, borówek, awokado i jagód acai ze spiruliną. Cudownie przygotowują brzuch do trawienia, dają przepływ. Taki koktajl może także znakomicie zastąpić śniadanie lub deser. Ponadto sałatka z czerwonej kapusty z ogórkiem i koperkiem z ziołami prowansalskimi i oliwą. Jej lekkość i dużo wody dają miejsce na więcej przyjemności by za chwilę… zabrać się do głównego duszone pieczarki ze szpinakiem i papryką na oleju kokosowym pysznie rozpływają się w mięsistych naleśnikach z ciecierzycy. To jeszcze nie koniec, po rozpięciu guzików pora na kremową kaszę gryczaną niepaloną z cytryną otuloną wstążkami marchewki i cukinii z posypką z seksownej witaminy E w postaci orzechów brazylijskich, migdałów, włoskich i laskowych. A na deser, hit mojego domu: pankejki gryczane na mleku ryżowym z lnem mielonym i kakao z moim ulubionym owocem, poziomkami, czekoladą, borówkami i i jeżynami w polewie kokosowej. Do tego prosta lemoniada z limonki i bazylii.

Drugi Zmysłowy piknik w naturze to moja dusza na talerzu dla Was, moja wrażliwość i kreatywność w postaci także quizu konkursowego, który spotkał się z dużą ekscytacją: w  dwóch trzyosobowych grupach wzięliście udział w konkursie, a nagrodą jest wspólne pałaszowanie tortu w jednym z najpiękniejszych miejsc na Żoliborzu – Stawach Kellera. Cieszę się, że pikniki cieszą się takim smakiem i już z radością zapraszam Was na trzeci Zmysłowy piknik w naturze 17.08.2019 w Sobotę.

Miło mi będzie Was gościć w moim domu, spotkajmy się przy wspólnym stole by smakować życie.

 

Relacja z pierwszego pikniku lato 2019

with Brak komentarzy

 

Przygotowałam dla Was Zmysłowe pikniki w naturze z myślą o cieszeniu się znakomitym, roślinnym jedzeniem w z piękną oprawą w blasku promieni słonecznych. Pragnę cieszyć się dzisiaj razem z Wami i świętować mój powrót do zdrowia po kilku latach trudnych doświadczeń. Zmysłowe pikniki są nie tylko formą spędzenia czasu z przyjaciółmi, ale także radosnym spotkaniem w swobodnej atmosferze i pozwoleniem sobie na zjedzenie więcej i zaopiekowanie się swoim ciałem. Jedzenie na świeżym powietrzu jest dla mnie jednym z moich ulubionych zajęć i chcę dzisiaj zaprosić Was na ucztowanie wspólnie ze mną.

Na każdy piknik przygotowuję dla Was nie tylko oprawę dla mózgu i jelit, ale także dla ciała i zmysłów, estetyczną. Możecie wygodnie usiąść lub położyć się na kolorowych poduchach, zanurzyć stopy w trawie i delektować się ferią smaków wśród radosnego koloru moich ukochanych kwiatów: peonii i rózy, do tego szczypta magii i zabawy w postaci lampionów i wstążek by celebrować te chwile. Na stole też znajdują się różne przybory, ale nie zdradzę Wam wszystkiego. 

Na tym pikniku smakowaliśmy 6 dań: przystawki: sałatka z arbuzem i miksem orzechów, sałatka z wegańskim serem i granatem, główne dania: komosa z curry i kurkumą z duszoną cukinią i bobem, spring rollsy z marchewką, cukinią i burakiem z pastą z ciemnej tahini, imbiru i limonki. A na deser ciasto daktylowe z kakao i orzechami włoskimi z polewą kokosową. Na picia ale też jako posiłek prosta woda z sokiem z limonki.

W części warsztatowej opowiadam Wam o mojej podróży do chwili obecnej, historii bloga i o kilku moich marzeniach…Rozmawiamy o wartościach odżywczych poszczególnych posiłków, o tym z czym je łączyć i jaką wartość ma picie wody. Używamy wszystkich zmysłów, jest płacz do łez ze śmiechu i zaskoczenie smakiem potraw, wyszukiwanie ostatniego okruszka w misce…och, to już ostatni…z zaciętością dziecka bierzecie udział w quizie konkursowym, a szczęśliwe 3 osoby wygrywają spotkanie ze mną w pięknej kawiarni z domowym lunchem przygotowanym przeze mnie. Czas płynie nieśpiesznie, powoli kończymy nasze spotkanie, do zobaczenia wkrótce…

Zapraszam Was serdecznie,

Katarzyna Hryniewicz

Czuje I smakuje 

1 2