Najlepszy bigos z boczniakami i śliwkami

with Brak komentarzy

Najlepszy bigos z boczniakami i śliwkami to świetny sposób na udane ucztowanie z bliskimi w wersji roślinnej, którym zdobędziesz serce gości.

Najlepszy bigos z boczniakami i śliwkami

To mój pierwszy bigos w życiu 🙂 ! U wielki sukces, bardzo się cieszę, że wyszedł tak pyszny: delikatny, lekko słodkawy z nutami grzybów i owoców. Po prostu idealny by oczarować rodzinę lub przyjaciół i zainspirować nowymi smakami. Szczerze powiem, że nie byłam zbytnią wielbicielką bigosu w wersji tradycyjnej, wydawał mi się ciężki, a ten wyszedł znakomity! Polecam go serdecznie na wspólne świętowanie 🙂

 

Najlepszy bigos z boczniakami i śliwkami to pomysł także na prezent zamiast opakowanych w folię podarków, możesz zanieść to danie bliskim w pięknej misce i zachwycić ich smakiem. Nie ma nic lepszego niż samodzielnie przygotowane jedzenie. Ta magia i serce włożone w posiłek. Bardzo lubię ten rytuał i często zanoszę jeszcze ciepłe wypieki lub dania do znajomych lub rodziny. Czuję, że ten bigos będzie wspaniałym początkiem kolacji nie tylko świątecznej, ale zimowej. Można nim się zajadać, wprawia w błogi i spokojny nastrój. Smakuje wspaniale z chlebem lub ziemniakami z koperkiem, które uwielbiam. Szczerze mówiąc, wczoraj zjadłam ich całą miskę 🙂

 

Najlepszy bigos z boczniakami i śliwkami to skarbnica wartości odżywczych dla dobrego funkcjonowania mózgu i ciała. Po pierwsze, duszona kapusta jest lekko strawna i posiada tyle witaminy C co cytryna. Dlatego jest idealna na zimę i wzmocnienie organizmu. Ponadto, działa świetnie na gojenie się ran i blizn.

A jeśli pragniesz wyglądać młodo przez całe życie i zachować świetlisty blask w oczach, to boczniaki są świetnym wyborem. Posiadają dużo soli mineralnych i białka. Dodatkowo, obniżają cholesterol we krwi i chronią przed nowotworami. W okresie zimowym są bardzo popularne, a w lesie spotkasz je na pniach drzew liściastych.

Przepis:

Na 3-4 osoby

Czas przygotowania: około 45 minut

1/2 główki średniej białej kapusty

4 średnie białe cebule

25 dkg boczniaków

15 dkg suszonych śliwek

1/2 płaskiej łyżeczki soli himalajskiej

szczypta pieprzu

Zacznij gotowanie od radosnego podśpiewywania, u nas królują teraz tradycyjne świąteczne kawałki Louisa Armstronga. Szkoda, że nie widzisz miny Hapsa 🙂 Gdy nastrój już przygotowany, obierz cebulę i zeszklij ją do lekkiego koloru brązowego na oliwie w dużym garnku 2-3 litrowym. Dokładnie zamieszaj. W tym czasie umyj kapustę, śliwki i grzyby i pokrój je na małe kawałki. Wrzuć kapustę i duś pod przykryciem przez 15 minut w 500 ml wody.

 

Teraz, dodaj pokrojone boczniaki i owoce, duś kolejne 15 minut na średnim ogniu. Co 5 minut mieszaj i sprawdzaj czy smak się przegryzł. 5 minut przed końcem dodaj przyprawy i znowu zamieszaj. Gotuj do nabrania przez kapustę brązowego koloru i smaku. Bigos jest gotowy natychmiast, ale jest też dobry nazajutrz. Zrób więcej i ciesz się jego zimowym, leśnym smakiem 🙂

Kolejnym drogocennym składnikiem są śliwki, tutaj w wersji suszonej; by zyskały sprężystość, namocz je wcześniej. To naturalne słodycze, tradycja ich suszenia sięga czasów prehistorycznych. Dzisiaj prym wiedzie Kalifornia, słońce i klimat są tam najlepsze do przygotowania w ten sposób owoców. Zawierają błonnik na sprawne trawienie w jelitach, witaminę K, A i E by zachować giętkość i witalność skóry. Jeśli poczujesz przeczyszczenie, nie zdziw się; taka jest ich rola. Posiadają także właściwości antyoksydacyjne. Do tego antybakteryjna cebulka, oliwa i najprostsze przyprawy. Mam nadzieję, że będzie smakować. Podziel się z innymi tym przepisem na zdrowie. Pięknego świętowania 🙂 Mogą też spodobać Ci się te przepisy z kapustą:

Kokosowe boczniaki z jarmużem i brukselką

with Brak komentarzy

Kokosowe boczniaki z jarmużem i brukselką to prosty pomysł na apetyczny i sycący obiad pełen węglowodanów, witaminy C i tłuszczy. Śniłam o boczniakach od kilku tygodni i wymarzyłam sobie je. Uwielbiam eksperymentować w kuchni i próbować nowe zapachy, smaki; a jednocześnie kocham proste rozwiązania. Mam nadzieję, że ten przepis będzie pomocny w codziennym chaosie w kuchni. Wiem, jak wiele masz spraw na głowie i czasem szczerze nie chce się gotować. Tak mi też to się zdarza.

Kokosowe boczniaki z jarmużem i brukselką są pysznie jedwabiste i cieszą bogactwem zapachów i form. Pasują do wszystkiego, do ryżu, makaronu i kasz. Wspaniałe na ten okres, możecie z nich zrobić pyszne risotto i zapiekanki z warzywami. Jako mała dziewczynka jadłam zupę grzybową bez grzybów, nie lubiłam ich.

Wracając do boczniaków, odżywiają białkiem i solami mineralnymi. Ponadto obniżają cukier i nie straszne im komórki nowotworowe. Mózg na pewno będzie zadowolony. Brukselka dorzuci niezły worek witaminy C, kwas foliowy, błonnik i wapń czy magnez. Jarmuż może pochwalić się sulforafanem, chroniącym przed rakiem prostaty, płuc lub jelita grubego. Kto ma ochotę na kokosowe boczniaki?

Na 2 osoby
Czas przygotowania: 25-30 minut

100 gr boczniaków
70 gr jarmużu fioletowego
100 gr brukselki
100 gr ryżu brązowego lub makaronu z ryżu, kaszy
2 łyżki oleju kokosowego
szczypta tymianku,soli morskiej i pierzu czarnego
sok z 1 cytryny
kilka ziarenek granatu do dekoracji

Najpierw ugotuj ryż. Na 100 gr 2 szklanki wody, na średnim ogniu około 30 minut. W drugim rondlu w tym czasie rozgrzej olej kokosowy, dodaj 1 cm wody,pokrój w kostkę boczniaki i podduś je około 5-6 minut, mieszając. Teraz odkrój końce brukselki i wrzuć do tego samego naczynia. Duś około 5 minut. Wyjmij na talerz. Na koniec uduś jarmuż, zajmie Ci to około 3 minuty. Przełóż wszystko na talerze, dopraw przyprawami i udekoruj. Gotowe!