Relacja z pierwszej roślinnej kolacji

with Brak komentarzy

 

Relacja z pierwszej roślinnej kolacji, która odbyła się 25 stycznia w Czuje i smakuje na Starych Bielanach w kameralnym gronie kobiet. 

 

Już od dawna to wydarzenie czułam w sercu i głęboko wierzyłam, że to będzie coś wyjątkowego: atmosfera domu, ciepłe światła i świece, przydymione kolory, intymna atmosfera spotkania w niewielkiej grupie z kobietami, które są ciekawe świata, smaków i przygotowania zmysłowych posiłków. Co mam na myśli, mówiąc zmysłowe? Pełne barw, smaków i bogatej konsystencji; takiej że kubki smakowe są w niebie :)! Dodatkowo, wszystkie przepisy na wyciągnięcie ręki na moim blogu. Cieszę się, że mogłam się z Tobą nimi podzielić. Mam nadzieję, że będą ułatwieniem i inspiracją w kuchni, pokazaniem, że gotowanie to przede wszystkim przyjemność, zatrzymanie się w chwili obecnej, nakarmienie zmysłów ukochanej osoby – Ciebie!

 

Czarowanie z roślin i dawanie, modelowanie składników tak by magicznie powstały piękne potrawy, które nasycą ciało i ducha. Czuć się dobrze po zjedzeniu, ucztowaniu; czuć się dobrze przed. To z jaką dawką emocji, wysokich wibracji podchodzisz do gotowania, to potem wychodzi spod Twoich rąk. Jeśli wciąż uważasz, że dla jednej osoby nie warto gotować, to zapytaj się: jak dbam o Siebie, jak okazuję Sobie czułość? Pożywienie to jedna z najpotężniejszych mocy. Nie tylko jelita będą Tobie wdzięczne, nie tylko mózg. Poczujesz rozpływające się ciepło po całym ciele, poczujesz, że żyjesz 🙂 Zatem zapraszam na kolację po kolacji, uchylam dziś rąbka tajemnicy 🙂

 

Tego dnia wieczorem, spotkałam się z grupą sześciu wspaniałych kobiet, które od wejścia urzekły mnie swoją dobrą energią i ogromną motywacją, chęcią do przygotowania zaplanowanych posiłków. Przygotowałam przepisy pogrupowane, na stole były miejsca dla każdej osoby; pełno gwaru, radości. Wesoła współpraca, wspieranie Siebie nawzajem w kobiecej grupie i ciekawość pozwoliły na ugotowanie fantastycznych, gorących i apetycznych posiłków; a masowanie kalafiora w przyprawach i obtaczanie kulek w pistacjach cieszyło się największym uznaniem 🙂 W menu pojawiły się:

 

kulki mocy z chia

kolorową sałatkę

czerwoną zupę z porem i papryką

risotto cieciorkowe

pieczonego kalafiora z migdałami

chleb bananowy cynamonowy

placki ziemniaczane z jabłkiem

 

Wszystkie potrawy bardzo smakowały, a kolacja była piękna. Do tego oczyszczający i wzmacniający napar z grejpfruta z cynamonem. Obok otulały kwiaty aloesu i peperomii, które naturalnie oczyszczają pomieszczenie i są bezpieczne dla psiaków. Na ten wieczór wybrałam też świece od polskiej i zmysłowej firmy Hagi, zapach korzennej pomarańczy, która podobnie jak olejek pomarańczowy marki Mokosh wspaniale działa na układ nerwowy, wycisza, relaksuje i wprowadza w błogi nastrój. Olejku użyłam do dyfuzora i na ciało; polecam takie naturalne perfumy bez alkoholu i ropy naftowej na skórze, niech oddycha, niech będzie pełna naturalności i blasku bez zbędnych polepszaczy. W przerwie od gotowania, prężnie działał klub czytelniczy. Na stole stanęły też suszone róże, piękne wazoniki z Bazaru na kole, jednym z moich ulubionych miejsc gdy chcesz wyszukać coś niepowtarzalnego na swój blog lub do domu w stylu wabi sabi, coś z duszą, oryginalnego a jednocześnie uniwersalnego, co przetrwa czas. Jeden z wazoników zrobiła córeczka mojej przyjaciółki 🙂 Lubię wprowadzać do domu atmosferę miłości, ciepła, błogości. 

 

Czas bardzo szybko zleciał, ani się obejrzałam, a już wybił czas kolacji 🙂 Na koniec wszystkie karmiące posiłki powędrowały do Ciebie byś mogła nimi cieszyć potem. Odbyła się też mini sesja fotograficzna, w której głównymi bohaterami byli wspaniałe kobiety i przepyszne jedzenie. Cieszę się, że mogłam być częścią tak cudownego wieczoru. Zainteresowanie kolacją było tak duże, że zorganizowałam kolejny termin 29 lutego w Sobotę o godz. 17:00. Zapisy już ruszyły na moim fanpage i przez kontakt@czujeismakuje.com. Tym razem poświęcę więcej czasu kolacji, będzie 7 potraw z napojem ogrzewającym, każda z uczestniczek dostanie słodki upominek wykonany przeze mnie 🙂 Już dziś zapraszam serdecznie. Wpis z wydarzeniem zrobię w następnym tygodniu. Droga Kobieto podaruj Sobie chwile zmysłowości. Drogi Mężczyzno podaruj swojej kobiecie chwile zapomnienia 🙂

 

 

Obserwuj na Katarzyna Hryniewicz:

Jestem Katarzyna Hryniewicz. Wspieram kobiety na drodze ku zdrowiu ciała i ducha poprzez konsultacje i warsztaty kulinarne w Warszawie. Ufam, że każda kobieta może czuć się lekko i zdrowo dzięki holistycznemu odżywianiu. Kilka lat temu przeszłam przez depresję i candidę i dziś pomagam Tobie :)