Relacja z pierwszego pikniku lato 2019

with Brak komentarzy

 

Przygotowałam dla Was Zmysłowe pikniki w naturze z myślą o cieszeniu się znakomitym, roślinnym jedzeniem w z piękną oprawą w blasku promieni słonecznych. Pragnę cieszyć się dzisiaj razem z Wami i świętować mój powrót do zdrowia po kilku latach trudnych doświadczeń. Zmysłowe pikniki są nie tylko formą spędzenia czasu z przyjaciółmi, ale także radosnym spotkaniem w swobodnej atmosferze i pozwoleniem sobie na zjedzenie więcej i zaopiekowanie się swoim ciałem. Jedzenie na świeżym powietrzu jest dla mnie jednym z moich ulubionych zajęć i chcę dzisiaj zaprosić Was na ucztowanie wspólnie ze mną.

Na każdy piknik przygotowuję dla Was nie tylko oprawę dla mózgu i jelit, ale także dla ciała i zmysłów, estetyczną. Możecie wygodnie usiąść lub położyć się na kolorowych poduchach, zanurzyć stopy w trawie i delektować się ferią smaków wśród radosnego koloru moich ukochanych kwiatów: peonii i rózy, do tego szczypta magii i zabawy w postaci lampionów i wstążek by celebrować te chwile. Na stole też znajdują się różne przybory, ale nie zdradzę Wam wszystkiego. 

Na tym pikniku smakowaliśmy 6 dań: przystawki: sałatka z arbuzem i miksem orzechów, sałatka z wegańskim serem i granatem, główne dania: komosa z curry i kurkumą z duszoną cukinią i bobem, spring rollsy z marchewką, cukinią i burakiem z pastą z ciemnej tahini, imbiru i limonki. A na deser ciasto daktylowe z kakao i orzechami włoskimi z polewą kokosową. Na picia ale też jako posiłek prosta woda z sokiem z limonki.

W części warsztatowej opowiadam Wam o mojej podróży do chwili obecnej, historii bloga i o kilku moich marzeniach…Rozmawiamy o wartościach odżywczych poszczególnych posiłków, o tym z czym je łączyć i jaką wartość ma picie wody. Używamy wszystkich zmysłów, jest płacz do łez ze śmiechu i zaskoczenie smakiem potraw, wyszukiwanie ostatniego okruszka w misce…och, to już ostatni…z zaciętością dziecka bierzecie udział w quizie konkursowym, a szczęśliwe 3 osoby wygrywają spotkanie ze mną w pięknej kawiarni z domowym lunchem przygotowanym przeze mnie. Czas płynie nieśpiesznie, powoli kończymy nasze spotkanie, do zobaczenia wkrótce…

Zapraszam Was serdecznie,

Katarzyna Hryniewicz

Czuje I smakuje 

Obserwuj na Katarzyna Hryniewicz:

Nazywam się Katarzyna Hryniewicz. Miło mi, że jesteś. Pomagam kobietom w czułym i zdrowym odżywianiu. Tworzę roślinne przepisy dla ciała i duszy pełne dobra natury. Pokazuję jak gotować żywe i odżywcze posiłki byś czuła się radosna i spokojna. Zapraszam serdecznie, Katarzyna

Latest posts from