Proste babeczki marchewkowe

with Brak komentarzy

Proste babeczki marchewkowe to pyszne, roślinne i proste śniadanie, które pasuje doskonale do świeżej kawy lub herbaty, w sam raz na zimę.

Proste babeczki marchewkowe

Gdy myślę o babeczkach, przypomina mi się kurs językowy w Brighton w Anglii, na którym byłam jako studentka. Pamiętam, że gospodarz domu częstował mnie podobnymi babeczkami z rodzynkami. Wtedy, nie za bardzo mi smakowały. Może dlatego, że były bardzo twarde i zbite. Tak zwane scones, bardzo znane w Wielkiej Brytanii. Nie przepadam też za rodzynkami w wypiekach. Dlatego, dzisiaj, proponuję pyszny i zdrowy przepis na babeczki marchewkowe. Po pierwsze, to sprytny i prosty pomysł na dodanie warzyw lub owoców do codziennych posiłków. Po drugie, apetyczny pomysł na wspólne pieczenie i zaangażowanie innych domowników.

Co więcej, w tych uroczych babeczkach możesz ukryć całe mnóstwo witamin i minerałów. A zimą potrzebujesz ich wyjątkowo. Takie dwie proste babeczki marchewkowe z rana, gdy parzysz swój ulubiony napój. U mnie dzisiaj czystek i krwawnik pospolity. Dodadzą Ci energii i zaspokoją głód. Możesz dodać do nich ulubiony syrop, ale specjalnie upiekłam babeczki bez cukru. Słodycz marchewki wystarczy, nowy rok to też dobry czas by czerpać słodycz z natury warzyw i owoców bez dodatków. Gorąco zachęcam do eksperymentowania w kuchni 🙂

Proste babeczki marchewkowe

CO TO SĄ BABECZKI?

Babeczki to pyszne i chrupiące słodycze z owocami, bakaliami lub warzywami. Ciasto na nie jest kruche ze słodkim wypełnieniem. Nie wyrastają wysoko jak muffinki i mogą być bardzo dekoracyjne. Dzisiaj, dzielę się prostym i podstawowym przepisem na babeczki, które są chrupiące z zewnątrz i kruszą się cudownie jak ciastka 🙂 Proste babeczki marchewkowe są tak pyszne, że zjadłam ich dziś 8! Bez cukru i glutenu, z kilku składników, które masz w szafce 🙂

GDZIE KUPIĆ ORGANICZNE WARZYWA?

Polecam serdecznie lokalne i małe sklepiki ekologiczne, a także kooperatywy dla mieszkańców miasta. Tutaj, możesz dostać żywe i zdrowe warzywa jak marchewki. Możesz też kupić mniej, a uwierz mi poczujesz różnicę. Takie odżywianie na dłuższą skalę sprawi, że poczujesz się lekka i pełna radości. Ponadto, w ten sposób wspierasz lokalnych rolników i małe gospodarstwa. Kto wie, może kiedyś sama będziesz miała takie. A może by tak w nowym roku zasiać marchewkę na balkonie :)?

Proste babeczki marchewkowe

PRZEPIS NA 12 BABECZEK

CZAS PRZYGOTOWANIA: OKOŁO 55 MINUT

250 g mąki gryczanej – 1,5 szklanki

3 jajka chia: 2 łyżki nasionek chia i 7 łyżek wody

180 ml oleju rzepakowego

300 g – 3 duże marchewki

10 g – 2 łyżeczki cynamonu

5 g – 1 łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

Proste babeczki marchewkowe

Zacznij od przygotowania jaja Chia: do 3 łyżek dodaj 7 łyżek wody i odstaw na 10 minut. W tym czasie, umyj i obierz marchewki. Następnie, zetrzyj marchewkę na tarce o małych, ale nie najmniejszych oczkach. Potem, wymieszaj w misce suche składniki, a następnie dodaj mokre. Na koniec, wysmaruj formę olejem i piecz 45 minut w 150 stopniach z termoobiegiem na pierwszej półce. Wyjmij po upieczeniu, odczekaj 5 minut i delektuj się chrupiącymi babeczkami z herbatą lub ziołami.

CZUŁE ODŻYWIANIE:

W tym przepisie, znakomicie pasuje też mąka ryżowa lub orkiszowa, która ma mniej glutenu jako stara odmiana pszenicy. Zamiast oleju rzepakowego, możesz użyć oleju słonecznikowego lub kokosowego. Wtedy babeczki będą przyjemnie pachnieć kokosem 🙂 Możesz też dodać imbir lub kardamon na przykład 50/50. U mnie na pierwszym miejscu jest cynamon. Zamiast Chia, świetnie sprawdzi się tez mielone siemię lniane. Na zdrowie!

A jeśli lubisz babeczki, może też spodobać Ci się ten przepis na ciastka marchewkowe z cynamonem:

Obserwuj na Katarzyna Hryniewicz:

Nazywam się Katarzyna Hryniewicz. Cieszę się, że mnie odwiedzasz. Jestem autorką i założycielką strony czujeismakuje.com, ponad 200 przepisów na zdrowe śniadania, obiady i kolacje, a także ebooka "Roślinne menu weekendowe" Inspiruję kobiety do czułego odżywiania w zgodzie z biegiem natury. Zapraszam na warsztaty online Roślinny obiad i do radości w kuchni. Pozdrawiam ciepło, Katarzyna.

Latest posts from