Pasta paprykowa z komosą i migdałami

with 2 komentarze

Pasta paprykowa z komosą i migdałami to apetyczny i prosty przepis do lunchboxu na wynos do pracy, który odżywia i wzmacnia. Nie tylko jest świetny pomysłem na większe gotowania, ale też dostarcza potrzebnych witamin i minerałów jak białka, węglowodany czy witamina C.

Po pierwsze, komosa biała jest wspaniałym przykładem na mnóstwo witamin, oczyszcza i w połączeniu z cytryną świetny, orzeźwiający smak. Po drugie, odrobina słodyczy w postaci marchewki sprawia, że kubki smakowe będą wniebowzięte. Dodatkowo, komosa biała dba o nasz poziom stresu, jest bezglutenowa i posiada błonnik cenny dla trawienia. Granat dodaje niesamowite koloru i blasku plus dzięki antyoksydantom hamuje rozwój bakterii i niszczy już istniejące.

Dzięki temu przepisowi,  przerwy w pracy będą bardzo smakowite. A pasta paprykowa z komosą i migdałami doda energii do działania. Po więcej inspiracji, zajrzyj po ten przepis: sałatka z brokułem i papryką

Na 4 osoby
Czas przygotowania: 45 minut

140 g - 1,5 szklanki komosy białej
200 g - 2 marchewki
200 g migdałów
400 g - 2 duże czerwone papryki
30 g natki pietruszki - 2 łyżki
sok z 1/2 cytryny
1 łyżeczka słodkiej papryki
szczypta soli i pieprzu

Najpierw, ugotuj komosę w 3 szklankach wody przez 12 minut. W tym czasie, ogrzej piekarnik do 160 stopni i upraż migdały przez 20 minut razem z papryką  i marchewką przez 40 minut. Potem, ostudź orzechy, warzywa dalej piecz. Wrzuć wszystko z przyprawami do robota poza komosą i zmiksuj na gładką masę z 100 ml wody. Na koniec, przełóż do lubchboxu lub słoiczka i posyp natką pietruszki. Gotowe, na zdrowie 🙂

Obserwuj na Katarzyna Hryniewicz:

Nazywam się Katarzyna Hryniewicz. Cieszę się, że mnie odwiedzasz. Jestem autorką i założycielką strony czujeismakuje.com, ponad 200 przepisów na zdrowe śniadania, obiady i kolacje, a także ebooka "Roślinne menu weekendowe" Inspiruję kobiety do czułego odżywiania w zgodzie z biegiem natury. Zapraszam na warsztaty online Roślinny obiad i do radości w kuchni. Pozdrawiam ciepło, Katarzyna.

Latest posts from