FAQS

with Brak komentarzy

FAQS

FAQS to miejsce na blogu, w który możesz dowiedzieć się o roślinnym odżywianiu, gotowaniu, mojej kuchni i osobistej historii Czuje i smakuje. To znajdziesz odpowiedzi na pytania jakie zawsze chciałeś mi zadać. A jeśli nie ma Twojego pytania na liście, napisz do mnie. Na pewno umieszczę je w artykule 🙂 Na początek, podzieliłam pytania tematycznie. Zatem, zapraszam do roślinnej podróży z Czuje i smakuje :)!

CIEKAWOSTKI

Jak zaczęła się podróż Czuje i smakuje?

Na początku, myśl o założeniu blogu zakiełkowała mi w głowie, gdy pracowałam jako lektorka języka angielskiego w 2016 roku. Zawsze bardzo lubiłam jeść! Niestety gotować średnio umiałam… Ale poczułam, że blog będzie czymś więcej niż tylko przepisami. Pragnęłam podzielić się moimi osobistymi przeżyciami – candidą. Wtedy nie wiedziałam, że przejdę też przez depresję i zadbam o Siebie holistycznie.

Co wyróżnia Czuje i smakuje?

Gotuję apetycznie i autentycznie :), a przebywanie w kuchni jest dla mnie formą medytacji. Ponadto, ufam, że każda kobieta może być boginią kuchni, jeśli wybierze potrawy skomponowane dla swojej osobowości. W moim królestwie przeplatają się smakowite umiejętności pokoleń kobiet mojej rodziny: cioć, prababć i mam. Co więcej, bliska jest mi misja: ciało czuje i smakuje wszystkimi zmysłami. Dlatego też, prowadzę kameralne warsztaty dla kobiet i intymne konsultacje online. A przepisy i blog opieram na osobistej historii i chęci uleczenie, wspierania i pomocy innym wspaniałym kobietom.

Dlaczego założyłaś stronę czujeismakuje.com?

Stronę zrobiłam samodzielnie na kursie wp dla zielonych: https://wpdlazielonych.pl, ale wcześniej pół roku dojrzewałam do decyzji wyjścia z moją historią do świata. Pierwsze wpisy na blogu opublikowałam w 2018 roku. Na początku, około 1,5 roku miał on formę pamiętnika i uleczenia się z przeżytych doświadczeń. Gdy poczułam się mocniejsza i pewniejsza, postanowiłam wspierać kobiety poprzez nie tylko artykuły, ale też wydarzenia, live i konsultacje online.

Dlaczego przeszłaś na roślinne odżywianie?

W 2014 roku dowiedziałam się, że mam candidę i nietolerancję na gluten, kazeinę, laktozę i cukier. Wyczerpałam organizm nie tylko stresem i antybiotykami, ale też pszenicą. Ponadto, jadłam dużo cukru i ciągle czułam się przemęczona. Pracowałam też codziennie po 12 godzin, co osłabiło mnie i łapałam kolejne zapalenia.

Zajęło mi kilka lat by zmienić moje nawyki i utarte ścieżki. Po pierwsze, postanowiłam poszukać zdrowych odpowiedników i powoli eliminować zwierzęce i odzwierzęce produkty. Zajęło mi to 3 lata. Zaczęłam od mięsa, potem ryb i nabiału. Dziś, wiem, że podjęłam dobrą decyzję i dawno nie czułam się młodsza i bardziej promienna :)!

Co było najtrudniejsze?

Na początku w ogóle nie wiedziałam co mam kupić, gdzie i jak łączyć? Dostawałam książki kucharskie, ale składniki wydawały mi się nie do osiągnięcia. Potrzebowałam zmienić moje myślenie i szukać rozwiązań prostych i lokalnych. Na początku nie mogłam obejść się bez mięsa i jajek. Bardzo lubiłam pastę jajeczną i świeże bagietki i chleb. Z czasem zauważyłam, że mogę z powodzeniem odżywić organizm roślinnymi składnikami. To też zmotywowało mnie do gotowania i eksperymentowania w kuchni 🙂

Jak nauczyłaś się gotować?

To przygoda, która wciąż trwa 🙂 Mojej kuchni można zobaczyć ślady mojej nauki jak przypalona kuchenka czy wygięta patelnia. Nie wspomnę o ilości zbitych i przypalonych naczyń. Dużą motywacją był głód, jestem pasjonatką jedzenia i karmienia!

Czym jest holistyczne odżywianie?

To uważna obserwacja ciała i zadbanie o nie na poziomie emocjonalnym, duchowym, fizycznym i umysłowym. Co więcej, to integracja wszystkich komponentów ciała, bo wszystko się łączy i scala. A klient bierze odpowiedzialność za swój organizm przy wsparciu i współpracy terapeuty. W efekcie, powrót do równowagi i wewnętrzna harmonia.

Czy masz alergie?

Posiadam nietolerancje na wspomniane wyżej składniki, dlatego też ich unikam. A jeśli czasem je wybiorę, to wtedy pomaga mi joga i oddech, które dbają o dobre bakterie w jelitach. Posiadam wrażliwy układ pokarmowy. Dlatego, dbam o niego poprzez odżywianie, ruch, kontakt z naturą i spokój. Nie tylko uśmiecham się, ale też dziękuję za zdrowie dzisiaj.

Czy często jesz słodycze? Jakie?

Jestem już wystarczająco słodka. Po rewolucji roślinnej, odczułam mniejszą potrzebę słodkiego smaku. Za to, bardzo lubię kwaśny i słony! Ale na szarlotkę czy ciasto marchewkowe zawsze mam ochotę! Jestem ich wielbicielką i mogę zjeść całe na raz, śmiech :)!

PRZEPISY

Czy to, co gotujesz jest organiczne?

Staram się by większość składników było z naturalnych upraw bez pestycydów, konserwantów i innych ulepszaczy. Lubię, gdy czuję co jem i dzięki temu też lepiej działa mój organizm. Wybieram warzywa i owoce ‘z piaskiem’ od lokalnych rolników. Ziarna i soczewice kupuję ekologiczne, wspieram krajowy biznes. Ale, jeśli nie ma danego produktu, wybieram najlepszy jaki jest, niekoniecznie organiczny. Bliska jest mi zasada: bądź dla Siebie drogi, a ciało Ci podziękuję.

Co wziąć pod uwagę przy planowaniu posiłków?

Pomocne mogą być pytania:

  • jak dużo czasu spędzasz w kuchni dziennie?
  • które posiłki jesz na zimno/ciepło?
  • czy zazwyczaj robisz więcej i zamrażasz lub zabierasz do pracy?
  • czy lubisz gotować/piec?
  • czy spędzasz więcej czasu na gotowanie w weekend?
  • jakiego sprzętu używasz w kuchni

Co zawsze znajdę w Twojej kuchni?

Chaos :)! Na pierwszym miejscu są jabłka i marchewki, śmiech :)! Uwielbiamy je z moim psiakiem i podjadamy co jakiś czas. Na półkach, mam też słoje z orzechami, kaszami, ziarnami. A w szafkach, znajdziesz moje ulubione przyprawy, jak zioła prowansalskie, curry, kurkumę czy kumin. I koniecznie, cytryny. Używam je do wszystkiego!

WSKAZÓWKI

Jak odżywić ciało i ducha?

Zacznij od prostych rzeczy takich jak oddech, medytacja. Zadbaj też o spokojny umysł i lekkość w ciele. Pomocne będą koktajle warzywno – owocowe, które znajdziesz na moim blogu. Na przykład, https://www.czujeismakuje.com/zielony-koktajl-z-chlorella/. Pamiętaj by wysypiać się 7-9 godzin i cieszyć się gotowaniem. To nie tylko brudzenie garnków i zmywanie, ale coś więcej. Zanurz się w kojącej atmosferze… Rozkwitaj, ciesz się aromatami i bądź tu i teraz 🙂

Jak dodać sobie energii na co dzień?

Zadbaj o mikroelementy takie jak:

  • wapń: dla wzmocnienia kości i krzepnięcie krwi, występuję w migdałach i jarmużu
  • żelazo by dostarczyć energii i zadbać o układ nerwowy, w paście sezamowej, soczewicy
  • Omega -3 dla zdrowia oczu i mózgu, w oleju lnianym, orzechach włoskich
  • B12 z kompleksem witamin B dla ochrony przed migreną, lękiem i depresją, w sezamie, ryżu i płatkach owsianych

Jakie suplementy polecasz?

Przyjmuję kwas foliowy, witaminę B12, w okresie jesienno-zimowym witaminę D. Bardzo lubię też czosnek, imbir, goździki i cebulę. Staram się je jeść na przemian wieczorem. Codziennie też piję zioła: pokrzywę, żeń szeń lub czystek.

Jakie wskazówki możesz dać innym kobietom, czytelnikom?

  • gotuj z pasją i wybieraj proste rozwiązania takie jak dania jednogarnkowe, zakupy na lokalnym targu i świeże produkty
  • możesz też stworzyć album z Twoimi przepisami, który z każdym dniem będzie piękniejszy i motywował Ciebie do gotowania
  • na początek wystarczą proste sprzęty kuchenne jak garnki czy rondle. Jeśli złapiesz bakcyla, możesz zainwestować w większy sprzęt
  • ciesz się atmosferą spotkania i nie skupiaj się tak bardzo ułożeniem sztućcy, to o mnie 🙂

INFORMACJA

Gdzie mogę dowiedzieć się o Twoich wydarzeniach?

Na stronie w menu znajdziesz zakładkę oferta. Tutaj dzielę się obecnym wydarzeniami i konsultacjami online. Dodatkowo, możesz odwiedzić moją stronę na Facebooku: Czuje i smakuje – roślinne odżywianie. Zapraszam serdecznie i dobrego gotowania :)!

Obserwuj na Katarzyna Hryniewicz:

Nazywam się Katarzyna Hryniewicz. Cieszę się, że mnie odwiedzasz. Jestem autorką i założycielką strony czujeismakuje.com, ponad 200 przepisów na zdrowe śniadania, obiady i kolacje, a także ebooka "Roślinne menu weekendowe" Inspiruję kobiety do czułego odżywiania w zgodzie z biegiem natury. Zapraszam na warsztaty online Roślinny obiad i do radości w kuchni. Pozdrawiam ciepło, Katarzyna.

Latest posts from