Ciasto pekanowe z daktylami

with Brak komentarzy

Ciasto pekanowe z daktylami to wspaniałe zwieńczenie grudniowej kolacji w cieple świec i wśród bliskich osób, a także pomysł na radosne przyjęcie. Jest cudownie karmelowe, ale jego słodycz nie przytłacza, ale mile ociepla podniebienie i ciało. Jest tak dobre, że zjesz dwa kawałki na raz. Mi kojarzy się z krainą dzieciństwa i radości w zimowy czas przy przydymionym świetle i zapachu lasu.

Ciasto pekanowe tak zwane ‘pecan pie’ jest bardzo popularne w Stanach Zjednoczonych Ameryki, szczególnie w ich południowej części jak na przykład Teksas. Pekany były tak używane już 8,000 tysięcy lat temu, a słowo pekan znaczy kilka orzechów. Często łączone w Ameryce ze Świętem Dziękczynienia. Oryginalnie to bardzo słodka masa z cukru, masła, jaj i syropu kukurydzianego, klonowego lub miodu. Na potrzeby bloga, zrobiłam z niego wersję 100% roślinną i delikatną dla jelit by każdy, kto nie jest uczulony na orzechy mógł jego spróbować.

Ciasto pekanowe z daktylami to istna bomba wartości odżywczych i słodyczy natury. Migdały zadbają o witalność i młodość skóry. Będzie długo sprężysta i gładka. Posiadają także żelazo, które w połączeniu z witaminą C dba o układ trawienny i odpornościowy. Świeże daktyle to zdrowe lekarstwo i remedium na przeziębienia. Salicylany w nich zawarte działają jak aspiryna. Cynamon cejloński świetnie pobudzi enzymy trawienne i nada piernikowy posmak ciastu, a na twarzy zagości uśmiech błogości. Do tego antybakteryjny olej kokosowy, który zadba o zdrowe zęby, dziąsła i zapach kokosa łącząc wszystkie składniki razem.

Ciasto pekanowe z daktylami wspaniale komponuje się z dwoma innymi świątecznymi przepisami z bloga: pasztetem selerowym i świąteczną sałatką z jarmużem i granatem. Podczas sobotniej, kobiecej kolacji był głównym gościem programu i zachwycił smakiem wszystkie uczestniczki warsztatu, który organizowałam wspólnie z Kalejdoskop Terapie Holistyczne.

Ciasto pekanowe z daktylami to także znakomity prezent dla rodziny na Święta lub urodziny, takim miłym akcentem możecie przekonać lub zainspirować rodzinę czy przyjaciół do słodyczy natury 100% z roślin i holistycznego odżywiania. Mam nadzieję, że będzie smakować. Podziel się w komentarzu jak Ci smakował i przekaż przepis dalej. Pięknego ucztowania 🙂

Na 5-6 osób
Czas przygotowania z chłodzeniem ciasta: 1h

Na spód:
250 gr mąki pełnoziarnistej ryżowej lub migdałowej
2 łyżki lnu mielonego
1 łyżka cynamonu
100 ml wody lub mleka migdałowego
3 łyżki oleju kokosowego, w tym odrobina do wysmarowania formy

Na środek:
domowe masło migdałowe z 400 gr migdałów
16 świeżych daktyli
100 gr pokruszonych pekanów
1 łyżeczka cynamonu

Na górę:
100 gr pekanów lub mniej jak na zdjęciu
5-6 kwiatów jadalnych stokrotki (opcjonalnie)
5-6 kwiatów bratka (opcjonalnie)

Zacznij od nagrzania piekarnika do 160 stopni z termoobiegiem: zrób swoje masło migdałowe lub inne ulubione. Takie jest najlepsze i możesz wybrać konsystencję: bardziej zbitą lub płynną. Ja bardzo lubię płynne i kremowe ciasto prawie jak lejąca czekolada 🙂 Wrzuć migdały na blachę z papierem do pieczenia i piecz około 20 minut do zarumienia się. Daj im wystygnąć z 15 minut i zmiksuj w robocie na gładką masę przez 7-10 minut. Odstaw na bok nie wyjmując z malaksera, w tym czasie masa stężeje.

Teraz zajmij się spodem: masę połącz z cynamonem, lnem i olejem kokosowym. Dokładnie wymieszaj i stopniowo dodawaj wody. Zrób jedną kulę i przełóż w ściereczce lnianej lub papierze do lodówki na minimum 15 minut. Teraz obierz daktyle z pestek i przełóż do masła migdałowego. Dodaj pekany i cynamon i zmiksuj na kremową, gęstą masę.

Teraz wyjmij ciasto i przełóż je do formy na tartę o wymiarach 24 cm wysmarowanej olejem kokosowym. Piecz przez 20-25 minut do zbrązowienia. Po wyjęciu ciasta z piekarnika, nałóż na wierch masę z migdałów i daktyli, a na sam wierzch pekany i kwiaty jeśli lubisz. Poczekaj z 30 minut na połączenia ciasta i gotowe!