Płaski chleb z mąki i wody

with 8 komentarzy

 

Dlaczego warto upiec i jeść chleb z chia i oregano? Płaski chleb z mąki i wody to znakomita przekąska i dodatek do wszelkich past, hummusu czy guacamole. Świetny i odżywczy dla zdrowego ciała. to znakomita przekąska i dodatek do wszelkich past, hummusu czy guacamole. Świetny i odżywczy dla zdrowego ciała. Ten przepis jest niesamowity! Był czas, że robiłam go co 2 dni i zajadałam się nim z awokado i olejem kokosowym. Nie tylko możesz go kroić i łamać w bardziej chrupiącej wersji, ale też zrobić kilka kawałków dosłownie w pół godziny. Wystarczy zwykły blender ręczny i chwila cierpliwości 🙂

Wartości odżywcze dla zdrowego organizmu Po pierwsze, nasiona chia i oregano to ważny składnik codziennego odżywiania, zadbają o trawienie. Chia dostarcza też cennego żelaza i wapnia dla zdrowych kości, dziąseł i zębów. Z dodatkiem oliwy stanowią niezłą drużynę kwasów omega-3. Po drugie, pestki słonecznika posiadają witaminę E, która nada blasku skórze w postaci młodości. Nie mogłabym zapomnieć o pestkach dyni. Razem z magnezem opiekują się systemem nerwowym. Co więcej, są źródłem żelaza i dotleniają układ nerwowy. Dlatego też, warto spędzić trochę czasu przy piekarniku i spróbować ten pyszny chleb w domu. Po trzecie, płaski chleb z mąki i wody to znakomita przekąska i dodatek do wszelkich past, hummusu czy guacamole. Świetny i odżywczy dla zdrowego ciała. to samo zdrowie i możesz od razu upiec dwa placki. Smakuje wyśmienicie na miękko i na chrupko. Prosty i treściwy na wzmocnienie organizmu.

Przyjemność z zrobienia własnego chleba To wspaniałe uczucie gdy możesz zjeść i nakarmić kogoś kogo kochasz własnym chlebem. Co więcej, wiesz jakich składników użyłaś i czujesz się po nim lekko i radośnie 🙂 Ten płaski chleb z mąki i wody to znakomita przekąska i dodatek do wszelkich past, hummusu czy guacamole. Świetny i odżywczy dla zdrowego ciała. Dlatego, mówi sam za siebie i praktycznie nie potrzebuje dodatków.  Posiada formę placka i możesz dowolnie zmieniać jego konsystencję i chrupkość. Ponadto, dobrze smakuje zwłaszcza z warzywami i pastami. A jeśli pieczesz w domu chleb, podziel się swoim przepisem poniżej. Jeśli lubisz eksperymenty w kuchni, polecam gorąco też ten przepis: Chleb na zdrowie z babką płesznik

 

Na 2 osoby: 6-8 kawałków trójkątów

1 szklanka mąki gryczanej lub z ciemnego ryżu

1/3 szklanki pestek dyni

3/4 szklanki pestek słonecznika

1 łyżeczka chia

1 łyżeczka oregano

1 łyżka oliwy i odrobina do nasmarowania ciasta

szczypta soli

1/3 szklanki wody

Najpierw, nastaw piekarnik na 180 stopni z termoobiegiem. Następnie, wymieszaj wszystkie składniki w blenderze ręcznym i wyłóż na blachę z papierem. Teraz, rękoma uformuj okrągły placek.

Chleb powinien być cienki, grubość około 0,5 cm. Pędzelkiem do ciasta posmaruj wierzch oliwą. Piecz chlebek przez 20-25 minut. Im dłużej będzie w piekarniku tym będzie bardziej chrupiący i rumiany. Gotowe, na zdrowie 🙂

Gdy sos cieknie po ręce

with 2 komentarze

 

Gdy sos cieknie po ręce to wstęp do radości jedzenia w zgodzie z naturą ze szczyptą przypraw i ferii barw mieniących się potraw.

Uwielbiam jeść, najlepiej gdy sos cieknie mi po ręce igrając z moją ukochaną białą koszulą. Twarz cała umazana szczerzy zęby do słońca. Moja Bratanica ma to po mnie 🙂 Lubię, gdy mogę poczuć jedzenie wszystkimi zmysłami i od stóp do głów, jeść rękoma. Czyż nie jest to jedna z najpiękniejszych dróg na pokazanie miłości do swojego ciała ? Dzięki odżywieniu czujesz się lepiej i możesz kochać, dbać i czule komunikować się z innymi osobami. 

Gdy sos cieknie po ręce to pochwała jedzenia. Oczywiście, geny to jedno, za które jestem wdzięczna, ale dbanie o sprawność  ciała to drugie. Staram się codziennie ćwiczyć jogę choćby 5 minut rano i wieczorem, oddychać i 3 razy dziennie wyjść na długi spacer z psem. Wcześniej trenowałam taniec, pilates i bieganie za autobusem w szpilkach.

W 2014 roku zdiagnozowano u mnie Candidę. Gdy zachorowałam, źle się czułam cała: mentalnie, emocjonalnie i psychicznie. Tragedia osobista, antybiotyki, pracoholizm, perfekcja, alkohol i szybkie jedzenie doprowadziły mnie do tego stanu. Nie miałam siły. Stopniowo uczyłam się, że dobrze odżywiony organizm to też mózg, jelita a co za tym idzie nasze emocje, zachowanie, samopoczucie.

 

Doświadczyłam niemocy całego organizmu w postaci depresji, płaczu i siedzenia non stop w sypialni myśląc o odebraniu sobie życia. Dzięki wsparciu kobiet powoli wracałam do siebie. Zaczęłam czytać o zdrowym odżywianiu, gotować w domu. Stopniowo eliminowałam mięso, nabiał, gluten. Pytałam się siebie czego potrzebuję w danej chwili by czuć się dobrze?

Dzisiaj jestem wdzięczna za tę drogę i nie jest ona ani za krótka ani za długa. Jest moja własna i osobista. Dzisiaj jestem gotowa podzielić się z Tobą moją historią i wspierać Ciebie w byciu Piękną osobą wewnątrz i na zewnątrz 🙂 Życzę Tobie miłej lektury i wspólnej podróży. A podczas przystanków sięgnij po ten kremowy i odżywczy przepis na sycący obiad: curry z ciecierzycą i szpinakiem

Gdy sos cieknie po ręce
1 6 7 8 9