Naturalnie słodki dla ciała cukier

with Brak komentarzy

Naturalnie słodki dla ciała cukier to miejsce gdzie przeczytasz o wpływie cukru na organizm, jego zaletach, wadach i naturalnych słodyczach. Co czujesz, gdy słyszysz słowo cukier? Jak Twoje ciało reaguje na jego spożycie? Czy dostarcza cennych wartości odżywczych? Jestem bombardowana wieloma mocnymi komunikatami na temat cukru. Czy naprawdę jest taki zły? Czy mam go całkowicie wyłączyć z życia? Dziś odczaruję kilka kwestii związanych z cukrem, choć wolę nazwę: naturalnie słodki lub naturalne słodycze.

Czym jest cukier?

Cukier to najprościej sacharoza, która wchodzi do grupy dwucukrów czyli węglowodanów. Jest zbudowana z glukozy i fruktozy.i inaczej zwana jest cukrem prostym. Najwięcej sacharozy występuje w trzcinie cukrowej, ale także w burakach, marchewce czy ananasie. Dzisiaj możesz wybierać pomiędzy cukrem rafinowanym, bez melasy i nierafinowanym, zdrowszym dla ciała ze względu na ciemno brązową barwę jak karmel i o takim posmaku. Zawiera fruktozę, ale mniejszy indeks glikemiczny, dzięki czemu nie podwyższa poziomu cukru we krwi.

Dlaczego pragnę cukru?

Odpowiem na moim przykładzie: był czas gdy chorowałam i zrozumiałam, że jadłam dużo węglowodanów i cukru na co dzień. Uzależniłam się tak, że nie mogłam wstać z łóżka lub ciągle czułam się zmęczona i bez energii. Badania mówią, że spożywanie cukru ma podobny wpływ na mózg jak narkotyki, co sprawia, że się uzależnia. Drugą stroną medalu są grzyby i bakterie, które wołają o cukier. Szczerze mówiąc, nie potrzebuję, nie potrzebujesz tyle cukru; jesteś już wystarczająco słodki 🙂

Czym jest glukoza?

Glukoza to cukier prosty, który jest odpowiedzialny za energię w organizmie, a insulina – hormon trzustkowy reguluje jej stężenie w ciele. Stężenie glukozy wzrasta po posiłku, na co trzustka reaguje wytwarzaniem i uwalnianiem insuliny. Insulina transportuje glukozę z krwiobiegu do tkanek, przez co jej stężenie spada na przykład po posiłku. Organizm gromadzi glukozę w wątrobie lub wytwarza z aminokwasów. Jakkolwiek, odżywianie wysokie w cukry proste i węglowodany dostarcza sporo glukozy do krwi przez co trzustka produkuje jeszcze więcej insuliny co nie wzmacnia organizmu. A Światowa Organizacja Zdrowia zaleca spożywanie 10% kalorii z cukru, myślę, że połowa tego jeszcze lepiej Tobie zrobi 🙂

Gdzie znajdę naturalny cukier?  

Zapewne wiesz jak Twoje ciało czuje się po zjedzeniu na przykład całej czekolady, a jednego jabłka. I jeśli znasz swoje ciało, wiesz co mu służy i dzięki czemu może funkcjonować na wysokich obrotach przez cały dzień. Chętnie podzielę się z Tobą listą naturalnych słodyczy. Co powiesz na skarby natury zamiast białego, rafinowanego cukru? Należą do nich:

  • ciemne owoce: jagody, borówki, maliny, poziomki, porzeczki, jeżyny, żurawina
  • awokado
  • grejpfrut i cytryna
  • jabłka, uwielbiam robić z nich mus i dosładzać nim posiłki 🙂

Mają niski indeks glikemiczny, dzięki czemu trzymają w ryzach cukier we krwi i dbają o wewnętrzną harmonię organizmu nie prezentując mu stanu zapalnego. Kolejno, możesz sięgnąć po naturalne słodziki, które także zawierają fruktozę, ale także cenne minerały i wartości odżywcze. Osobiście bardzo lubię:

  • syrop kokosowy, świeże daktyle, które możesz zmiksować na mus, inulinę
  • syrop z tapioki
  • cukier kokosowy
  • cynamon cejloński
  • wanilia i kardamon
  • korzeń starty macy

Próbuj, sprawdzaj i patrz co wspiera i dobrze działa na Twoje ciało. Dla każdego coś dobrego i coś innego. Słuchaj wątroby, nie tylko wskazuje na zatrzymanie emocji złości gdy boli, ale także na przerost cukru. A gdy złapie Ciebie słodyczowe szaleństwo; oddychaj, najlepiej przez minimum 10 minut głęboko by brzuch się poruszał. Oddychanie wyrzuca cukier z organizmu. Dodatkowo, gdy zaczniesz się ruszać, ćwiczyć; cukier nie będzie miał z Tobą szans 🙂

Co to takiego indeks glikemiczny?

Jest to swoista miara tego jak wysoko podwyższa się cukier we krwi. Patrz i czytaj etykiety, jeśli produkty mają wysoki indeks, zapewne zawierają dużo rafinowanego cukru i węglowodanach nie mówiąc o innych ’emulsjach’ Wybieraj te z niskim indeksem, najlepiej poniżej 60, bogate w błonnik, dbające o trawienie i enzymy. Dzięki temu, mózg będzie spokojny, a jelita odżywione. Podsumowując, takie posiłki mogą uleczyć ciało, a nawet cofnąć chorobę!

A kiedy zrezygnujesz z rafinowanego, białego cukru i użyjesz naturalnych słodyczy ze skarbów natury, zobaczysz jak zmieni się Tobie smak i kolor posiłków i dnia. Zobaczysz, że Twoje życie może być apetycznie słodkie, a Ty wystarczający słodki by korzystać z wszystkich dobrodziejstw kolejnego dnia. A naturalnie słodki dla ciała cukier stanie się Twoim sprzymierzeńcem. Mam nadzieję, że te informacje będą dla Ciebie pożyteczne, jeśli tak, podziel się nimi i zostaw komentarz by wspierać naturalne środowisko.

 

 

Jak ugotować ziarno sorgo?

with 1 komentarz

Jak ugotować ziarno sorgo? To prosta wskazówka kulinarna dzięki której zadbasz o zdrowe źródło węglowodanów bez glutenu.

Cieszę się, bo dzisiaj pierwszy raz jadłam ziarna Sorgo. Są pyszne i wspaniale mogą zastąpić węglowodany występujące w ryżu lub makaronie. Od tysięcy lat uprawiane w Afryce, wzmacniają organizm przy problemach jelitowych. Możesz je także spotkać w Chinach. Dodatkowo, są odporne na pleśnie i wydajne w uprawie. Ziarna nie tylko są lekkie, ale też nie posiadają glutenu i mają moc przekazywania dobrej energii 🙂 Co więcej, możesz także kupić je w wersji mącznej i upiec pyszne pieczywo. Ziarno sorgo to same zalety. Polecam je na odżywczy i sycący obiad zamiast makaronu.

Polubiłam Sorgo za szybkie usuwanie toksyn z organizmu:) Po pierwsze, witamina B w nich zawarta opiekuje się układem nerwowym, kojąc mózg. Następnie, mangan, który korzystnie wpływa na pracę tarczycy. Ponadto, chroni przed cukrzycą. Jak ugotować ziarno sorgo? To strzał w dziesiątkę dla mocnego i zdrowego ciała! Szczerze polecam spróbować, jest znakomite. Polecam je z sałatkami i pieczonymi warzywami. Bardzo lubię je z dodatkiem oleju kokosowego, cytryny, soli i kurkumy. Wtedy cudownie rozgrzewa. Ziarno sorgo występuje w wielu kolorach, najbardziej popularne to kremowe i brązowy. Możesz je namoczyć na całą noc, będzie delikatniejsze. A jeśli lubisz ziarna, może też spodobać Ci się ten przepis: sałatka z jarmużem i batatami A tego artykułu nie byłoby, gdyby nie moja lektura wspaniałej książki skandynawskich blogerek pod tytułem "Food Pharmacy" - Mia Clase i Lina Nertby.

Na 2 osoby
Czas przygotowania: 30 minut plus namaczanie przez noc

120 g ziarna sorgo
2 łyżki oliwy i soku z cytryny
szczypta soli

Najpierw, nastaw 1,5 szklanki wody na Sorgo. Następnie, gotuj na małym ogniu przez 20 minut. Dolewam oliwę, by ziarna się nie skleiły. Na koniec, dodaj pozostałe składniki i podawaj z sałatkami lub pieczonymi warzywami. Są pyszne, miękkie i sypkie. Na zdrowie!

Gdy sos cieknie po ręce

with 2 komentarze

 

Gdy sos cieknie po ręce to wstęp do radości jedzenia w zgodzie z naturą ze szczyptą przypraw i ferii barw mieniących się potraw.

Uwielbiam jeść, najlepiej gdy sos cieknie mi po ręce igrając z moją ukochaną białą koszulą. Twarz cała umazana szczerzy zęby do słońca. Moja Bratanica ma to po mnie 🙂 Lubię, gdy mogę poczuć jedzenie wszystkimi zmysłami i od stóp do głów, jeść rękoma. Czyż nie jest to jedna z najpiękniejszych dróg na pokazanie miłości do swojego ciała ? Dzięki odżywieniu czujesz się lepiej i możesz kochać, dbać i czule komunikować się z innymi osobami. 

Gdy sos cieknie po ręce to pochwała jedzenia. Oczywiście, geny to jedno, za które jestem wdzięczna, ale dbanie o sprawność  ciała to drugie. Staram się codziennie ćwiczyć jogę choćby 5 minut rano i wieczorem, oddychać i 3 razy dziennie wyjść na długi spacer z psem. Wcześniej trenowałam taniec, pilates i bieganie za autobusem w szpilkach.

W 2014 roku zdiagnozowano u mnie Candidę. Gdy zachorowałam, źle się czułam cała: mentalnie, emocjonalnie i psychicznie. Tragedia osobista, antybiotyki, pracoholizm, perfekcja, alkohol i szybkie jedzenie doprowadziły mnie do tego stanu. Nie miałam siły. Stopniowo uczyłam się, że dobrze odżywiony organizm to też mózg, jelita a co za tym idzie nasze emocje, zachowanie, samopoczucie.

 

Doświadczyłam niemocy całego organizmu w postaci depresji, płaczu i siedzenia non stop w sypialni myśląc o odebraniu sobie życia. Dzięki wsparciu kobiet powoli wracałam do siebie. Zaczęłam czytać o zdrowym odżywianiu, gotować w domu. Stopniowo eliminowałam mięso, nabiał, gluten. Pytałam się siebie czego potrzebuję w danej chwili by czuć się dobrze?

Dzisiaj jestem wdzięczna za tę drogę i nie jest ona ani za krótka ani za długa. Jest moja własna i osobista. Dzisiaj jestem gotowa podzielić się z Tobą moją historią i wspierać Ciebie w byciu Piękną osobą wewnątrz i na zewnątrz 🙂 Życzę Tobie miłej lektury i wspólnej podróży. A podczas przystanków sięgnij po ten kremowy i odżywczy przepis na sycący obiad: curry z ciecierzycą i szpinakiem

Gdy sos cieknie po ręce
1 2 3