Najprostszy bigos z boczniakami i śliwkami

with Brak komentarzy

Najprostszy bigos z boczniakami i śliwkami to świetny sposób na udane ucztowanie z bliskimi w wersji roślinnej, którym zdobędziesz serce gości. To mój pierwszy bigos w życiu 🙂 ! U wielki sukces, bardzo się cieszę, że wyszedł tak pyszny: delikatny, lekko słodkawy z nutami grzybów i owoców. Po prostu idealny by oczarować rodzinę lub przyjaciół i zainspirować nowymi smakami. Szczerze powiem, że nie byłam zbytnią wielbicielką bigosu w wersji tradycyjnej, wydawał mi się ciężki, a od kiedy nie jem mięsa, szanując zwierzaki wybieram skarby lasu, natury. Nie podejrzewałam, spędzając wczoraj kilka godzin w kuchni przy chrapaniu psiaka i pomruku piekarnika, że wyjdzie pierwszy i tak dobry. Obawiam się, że teraz zobaczysz bigos w każdej możliwej konfiguracji na blogi 🙂

Najprostszy bigos z boczniakami i śliwkami to pomysł także na prezent zamiast opakowanych w folię podarków, możesz zanieść to danie bliskim w pięknej misce i zachwycić ich smakiem. Nie ma nic lepszego niż samodzielnie przygotowane jedzenie, tu kryje się magia i serce włożone w posiłek. Ciekawa jestem czym obdarowujecie bliskich? Czy przygotowujecie coś sami w domu? Ja bardzo lubię ten rytuał i często zanoszę jeszcze ciepłe wypieki lub dania do znajomych lub rodziny. Czuję, że ten bigos będzie wspaniałym początkiem kolacji nie tylko świątecznej ale także zimowej. Można nim się zajadać, wprawia w błogi i spokojny nastrój. Smakuje wspaniale z chlebem i ziemniakami z koperkiem, które uwielbiam. Szczerze mówiąc, wczoraj zjadłam ich całą miskę 🙂

Najprostszy bigos z boczniakami i śliwkami to skarbnica wartości odżywczych dla dobrego funkcjonowania mózgu i ciała. Co tutaj znajdziesz? Duszona kapusta jak w tym przepisie jest lekko strawna, posiada tyle witaminy c co cytryna; w sam raz na zimę i wzmocnienie organizmu plus skóry podczas gojenia się ran i blizn. Dodatkowo sporo witaminy A i B, które zadbają o nawilżenie ciała. A jeśli pragniesz wyglądać młodo przez całe życie i zachować świetlisty blask w oczach, to boczniaki są świetnym wyborem. Posiadają dużo soli mineralnych i białka. Obniżają cholesterol we krwi i chronią przed nowotworami. W okresie zimowym są bardzo popularne, a w lesie spotkasz je na pniach drzew liściastych. Kolejnym drogocennym składnikiem są śliwki, tutaj w wersji suszone; można je wcześniej namoczyć by zyskały sprężystość. To naturalne słodycze, tradycja ich suszenia sięga czasów prehistorycznych. Dzisiaj prym wiedzie Kalifornia, słońce i klimat są tam najlepsze do przygotowania w ten sposób owoców. Zawierają błonnik na sprawne trawienie w jelitach, witaminę K, A i E by zachować giętkość i witalność skóry. Jeśli poczujesz przeczyszczenie, nie zdziw się; taka jest ich rola. Posiadają także właściwości antyoksydacyjne. Do tego antybakteryjna cebulka, oliwa i najprostsze przyprawy. Mam nadzieję, że będzie Tobie smakować. Podziel się z innymi tym przepisem i odczuciami w komentarzu. Pięknego świętowania 🙂

 

 

Na 3-4 osoby
Czas przygotowania: około 45 minut

1/2 główki średniej białej kapusty
4 średnie białe cebule
25 dkg boczniaków
15 dkg suszonych śliwek
1/2 płaskiej łyżeczki soli himalajskiej
szczypta pieprzu

Zacznij gotowanie od radosnego podśpiewywania, u nas królują teraz tradycyjne świąteczne kawałki Louisa Armstronga. Szkoda, że nie widzisz miny Hapsa 🙂 Gdy nastrój już przygotowany, obierz cebulę i zeszklij ją do lekkiego koloru brązowego na oliwie w dużym garnku 2-3 litrowym. Dokładnie zamieszaj. W tym czasie umyj kapustę, śliwki i grzyby i pokrój je na małe kawałki. Wrzuć kapustę i duś pod przykryciem przez 15 minut w 500 ml wody.

Teraz dodaj pokrojone boczniaki i owoce, duś kolejne 15 minut na średnim ogniu. Co 5 minut mieszaj i sprawdzaj czy smak się przegryzł. 5 minut przed końcem dodaj przyprawy i znowu zamieszaj. Gotuj do nabrania przez kapustę brązowego koloru i smaku. Bigos jest gotowy natychmiast, ale jest też dobry nazajutrz. Zrób więcej i ciesz się jego zimowym, leśnym smakiem 🙂

Risotto z brunatnymi pieczarkami

with Brak komentarzy

Ogromnie się cieszę, bo risotto z brunatnymi pieczarkami otwiera 2 – tygodniowy cykl przepisów świątecznych. Codziennie, będę umieszczać jeden apetyczny przepis roślinny i pomysł na świąteczne spotkania z bliskimi! Risotto z brunatnymi pieczarkami to wspaniałe danie obiadowe, które dostarczy wiele cennych wartości odżywczych, a produkty kupisz na lokalnym targu. Użyłam tutaj pieczarki brunatnej, inaczej zwanej Portobello, która jest większa i bardziej mięsista od tradycyjnej, białej odmiany. Cudownie kremowe, ciepłe i rozpływające się w ustach, które zrobisz w niecałe pół godziny zaledwie z kilku składników. Bardzo lubię takie posiłki i lubię się nimi dzielić z bliskimi. Ale powiem Wam, że pieczarki są dzisiaj jedynymi grzybami, które lubię i jem. Może jeszcze boczniaki. Gdy byłam mała, a moja mama robiła zupę grzybową, wybierałam grzyby z miski 🙂 Ale jeśli zrobię je w kremowym sosie, moje kubki smakowe są zachwycone!

Dlaczego warto jeść pieczarki?

Są bogate w witaminę B i wzmacniają organizm przed bakteriami, zapaleniem czy chorobami przeciwnowotworowymi. Pieczarki, podobnie jak ogórki w 90 % składają się z wody. Zawierają błonnik pod nazwą beta glukanów, który fantastycznie obniża cholesterol. Znajdziesz w nich także kwas foliowy, witaminę B5 i B12. Lektyny występujące w tych grzybach silnie działają na nowotwory i chronią przed nimi organizm. Ekstrakty z pieczarek posiadają zdolność hamowania wzrostu m.in. drożdży Candida i licznych bakterii, na przykład Escherichia coli czy Salmonella.

Jak dbać o pieczarki przed spożyciem? 

Pamiętaj, że pieczarki są bardzo delikatne i łatwo się psują. Przechowuj je w lodówce w temperaturze do 4ºC. Pieczarki białe wytrzymują w dobrym stanie około 4 dni, a brązowe – 6 dni. Unikaj plastikowych i foliowych opakowań, bo sprzyja to rozwojowi pleśni. Po zakupie warto pieczarki przełożyć do papierowej torebki i myć dopiero bezpośrednio przed użyciem.

Pieczarki z ryżem lub kaszą

To połączenie pieczarki bardzo lubią, stają się wtedy lekko twardawe i kremowe z połączeniu z ryżami, kaszami i mleczkiem kokosowym. Wspaniale pasuje do nich też kolendra lub natka pietruszki. Mogą być fantastycznym dodatkiem lub samodzielnym daniem obiadowym w okresie świątecznym. Mieszanka przeciwbakteryjna w grzybach i kolendrze plus wzmacniająca nastrój w postaci ryżu w kokosie sprawią, że kolacja świąteczna będzie niezapomnianym spotkaniem. Mam nadzieję, że będzie Wam smakować, podzielicie się komentarzem po zrobieniu.

 

 

Na 2 osoby
Czas przygotowania: około 30 minut

140 gr ryżu brązowego
4 brunatne pieczarki ‘Portobello’
200 gr czerwonej fasoli
200 ml mleczka kokosowego
garść kolendry
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżeczka ziół prowansalskich
szczypta tymianku
szczypta soli himalajskiej
szczypta pieprzu czarnego
odrobina soku z cytryny

Zacznij od umycia grzybów i kolendry i przepłukania ryżu. Teraz nastaw wodę na ryż, a gdy się zagotuje, dodaj i gotuj przez około 25 minut. Około 10 minut przed końcem, pokrój pieczarki i uduś na 1 łyżce oliwy na patelni na wolnym ogniu. Dopraw grzyby. Do ryżu dodaj mleczko i odrobinę soli, zamieszaj. Przełóż na talerze i udekoruj kolendrą i skrop delikatnie cytryną. Gotowe 🙂

Kaszotto gryczane z dynią i pomidorem

with Brak komentarzy

Kaszotto gryczane z dynią i pomidorem to proste, rozgrzewające danie jednogarnkowe w sam raz na okres jesienno – zimowy i grudniowy poniedziałek. Gdy robi się chłodniej za oknem, lubię rozgrzewać się posiłkami, które posiadają wartości odżywcze dla jelit, ale też dodadzą energii i siły na wyzwania nowego dnia. To kaszotto gryczane z dynią i pomidorem jest wspaniałe, kremowe i zrobisz je zaledwie 15- 20 minut. W sam raz po pracowitym i intensywnym weekendzie lub gdy nie masz ochoty długo stać w kuchni. Kaszę ugotowałam wczoraj, także wystarczyło tylko pokroić pomidory i dynię, do tego delikatne mleczko kokosowe, odrobina imbiru i cynamonu na odpornośc i dla ochrony organizmu przed bakteriami i mogę wyruszać na długie spacery z moim ukochanym psiakiem, który ma energii za dwoje 🙂

Kaszotto gryczane z dynią i pomidorem lubię podawać z miksem orzechów, które posiadają bogactwo witamin takich jak witamina E, D i B; wzmacniają sprężystość skóry, sprawiają, że staje się pełna witalności i świeżości, dzięki czego długo zachowuje młodość. Co więcej, wzmacniają włosy i paznokcie. Garść ulubionych orzechów co dzień, dodawaj swobodnie do każdego dania lub zupy i wigor na długie lata zachowany. Ja zamierzam dożyć do 100, tyle jeszcze pysznych posiłków przede mną 🙂

Kaszotto gryczane z dynią i pomidorem jest także niedrogim daniem, dzięki któremu nakarmisz całą rodzinę i bliskich przyjaciół. Wszystkie składniki dostaniesz na lokalnym bazarze lub sklepie. A jeśli podoba Ci się ten przepis, podziel się z nim dalej i zostaw komentarz by dbać o zdrowie swoje i innych.

Na 2 osoby

Czas przygotowania: 15-2- minut

140 gr kaszy gryczanej niepalonej 1 szklanka

250 gr dyni prowansalskiej

1 duży pomidor malinowy

garść orzechów: nerkowca, laskowego, migdała

200 ml mleczka kokosowego

szczypta cynamonu cejlońskiego

szczypta imbiru

szczypta soli himalajskiej

Zacznij od umycia warzyw i przepłukania kaszy. Zagotuj wodę na kaszę i wrzuć ją do garnka. Gotowanie zajmie Ci około 12 minut. W tym czasie pokrój warzywa na małe kawałki – kostkę i wrzuć do garnka z gotującą się kaszą. Gdy woda będzie wyparowywać, dodaj mleczko, przyprawy i orzechy. Możesz też je podprażyć na patelni. Podgotuj z 3-4 minuty. Podawaj z kwiatami, dobrą energią i atmosferą na obiad 🙂

1 2 3 4 5 6 9